środa, 26 października 2016

...nie ufaj mi, bo ja nie istnieję...!!





tu na tej wirtualnej platformie G+ trudno znależć przyjażń
lub przyjaciela/przyjaciółkę, co nie flirtuje
kto dał Ci referencje na mój profil, że można mi zaufać?
przecież nikt nikogo tu nie zna


to ocean rozpusty, plotek, cytatów i modlitwy
w podszepcie duszy, która zgubiona błądzi
i czasem odnajduje lecz rzadko to, co szuka
częściej wpada w głębiny, gdzie zgraja chutliwa
miesza betoniarki gruszkę, niecnot pełną!


nie ufaj nikomu, nawet mnie
bo Oboje możemy stoczyć się
przez wzajemną usłużność
na krawędż bezpowrotnych i złudnych nadziei


nie ufaj mi, bo ja nie istnieję
nawet adres IP szemrany
jak szmer zakłopotania na sercu
gdy ten tekst piszę dla Ciebie!



Amadeusz, autor