sobota, 15 sierpnia 2015

Powiem, jak cię kocham


 
Milczenie mnie dopadło

I słów zaczyna brakować

Nie mam, o czym z tobą mówić

Zaczynam początku, żałować

 


 
Powiedz mi słowa najczulsze

A ja listem odpowiem

Pokochałem cię dawniej

Jakże mam tej miłości żałować

 

Kwiaty w wazonach uschły

Słońce z śniegiem się miesza

Jesienne popołudnie

- na Nas już czeka, kochanie!

 

I znów jak na początku

Usta w ciągłym dialekcie

Masz mnie sobie na własność

- tak odbieram Ciebie, me Szczęście!

 

Wiatr za oknem rozwiewa

Firankę w otwartym oknie

U ciebie na ostatnim piętrze

-, gdy wspomnienia wietrzysz po mnie

 
 
Daj mi szansę powrotu

Zapal w oknie kaganek

Gdy będę wracał z pracy

- to pod domem twym stanę

 

Powiem ci, jak cię kocham

Zwyczajnie tak niegrzecznie

Kocham i tulę kolejną od ciebie

- dla mnie szansę na uczucie wieczne!