niedziela, 7 sierpnia 2016

♥..komarzyca



za kotarą okna skrywasz się
lico nocy przyzywasz
śmiałym spojrzeniem patrzysz
kusisz, dajesz tak wiele znaczeń




i choć nie jestem senny
wiersz piszę sumienny
że gdybyś była blisko
nazwałbym Cię rybką!




ale w nocnych spojrzeniach
jest tyle do skuszenia
ja taki bojażliwy
nie wiem, co to umizgów migi!?




długa kotara z włosów
przypomina mi coś po trochu
dawną moją dziewczynę
i z Nią, moją przyczynę




szeptała mi do uszka
że jest dla mnie jak muszka
że komarzycą jest wrażeń
że z Nią się nieżle ubawię




ach, psotna moja kochana
wspomnieniem byłaś z rana
teraz niestety dla muszek
nie mam moich serduszek




więc komarzyco uważaj
bo packę mam też z rękawa
gdyż w pościel moją pofrunę
i kołdrą_kochanką się otulę




i nie sięgniesz mi do serca
tyś krwiożerca jak żerca
ale lubię Twe kłujki
i zaczniemy czas bójki!




kochaj mnie tak żądliście
krwawo, nawet soczyście
potem pójdziemy na tańce
jak zmówię moje różańce




Tyś "krwawa jest Mery"
w Tobie wigoru od cholery
więc uważaj w tej walce
będziesz miała do czynienia
_z samcem!



autor, Amadeusz