środa, 27 lipca 2016

♥..nie żałuję niczego. Warto było!

Kiedyś Cię poznam -!
I pójdziemy Oboje
Do krainy z Naszych
_marzeń pisanych, nowych!





Nasze marzenia trwały niecały rok
Poznawaliśmy się powoli i tak na wskroś
Nie musiałaś marzyć, byłem obok
I Ty, też dla mnie grzałaś się wyborowo..


Te oba boki tak mocno poznane
Nawet w przyjażni, nawet w zabawie
Potem na całość ruszyły dłonie
Palce zczepione, serce wzruszone


I całowałaś mnie tak odważnie
Czulej całują tylko Gwiazdy po chandrze
Odnajdowałaś we mnie niepokój
Wojnę kolejnych miłosnych wzlotów


I kiedy serce Twoje widziałem
To spojrzenie odpowiadało
Że masz we mnie mężczyznę
Który w Tobie ma miłości spuściznę


I nie powtórzymy już tych ekscesów
Bo Nas już nie ma i nie czuć oddechów
I wcale mi tego dziś nie brakuje
Pisząc to, wcale spotkania nie żałuję


Bo w Tobie odkryłem inne bojaźnie
Walkę na myśli, na marzenia układne
I ten las i te chodniki w lesie, ulice -
Przyzwyczajeń echo ślad o Nas niesie!


Zagubiam teraz się w tych wierszach
Labirynt zdarzeń tak po pierwsze
A po drugie, to żyć trzeba i -
Nie ma powodu na Siebie się gniewać!


Bo młodość przeszła, sielanka dawna
Młodość wyżarza się na prawdach
Mężatka, żonaty lub rozwiedzeni
Swoje od życia już My "wzieni"!


I na tym skończę te linijki spowiedzi
Przecież każdy tak ma, bo sam z sobą siedzi
A szukający lub zagubieni, to nowe "cóś"
- na co brak podpowiedzi i odpowiedzi!


..takie życie i cóż!


AMO