niedziela, 24 lipca 2016

♪♪♪...Kiedy Twoje Serce Mięknie






Co jest nie tak z naszą sytuacją?
Z pewnością to nie koniec
Chciałem tylko jasno określić swoje posunięcia
Jeśli to zrozumiałe, za bardzo się przejmujesz
Czy powinniśmy być postrzegani jako przyjaciele?
To wygląda na całkiem niezły początek


Bo kiedy twoje serce mięknie
Założę na nim solidny zamek
Koniuszki moich palców nie zawiodą mnie
Bez względu na to, co zrobisz


Miłość, której ujrzeć jeszcze nie możesz
Już wkrótce stanie się świadkiem wschodu słońca
I możesz wiercić się i wyrywać
Ale nie uda ci się uwolnić


Lepiej zapomnij o pozbyciu się mnie
Nie widzę takiej możliwości
Odsuwasz mnie na bok, a ja i tak cię zdobędę
... znowu


Jestem niespotykanie cierpliwy, kiedy potrzeba
Ty mi to podarowałaś
Wciąż wypatruję dnia,
w którym wpuścisz mnie do środka


Udowodnię, ile jestem wart
Dosyć już ciągłego skradania się
Bez odwagi, by spróbować
Nadejdę bez ostrzeżenia


Kiedy twoja obrona zawiedzie,
będziesz w gwałtownej potrzebie
Och, daję głowę, że wtedy mnie przywitasz
Starego towarzysza

♥♥♥

What's the matter with the way we look?
Surely it's not the end
I've only mean to make my motions clear
You worry too much if it's understood
Should we be seen as friends?
Seems like a real good beginning right here

'Cause when your heart is weak
I'm gonna pick the lock on it
My fingertips won't fail me
No matter what you do

The love you cannot see yet
Is about to witness a dawning
And you can twist and turn
But you won't get loose

Better forget getting rid of me
I don't see how you can
You put me off and I will hunt you
down...again
I'm mighty patient when I have to be
You have given me that
Still I look forward to the day you let me in


I'm gonna prove myself worthy
No more just hanging on
Without a prayer of a chance
I'm gonna come without warning
When your defenses are down and you're in
a desperate need
Oh I bet you then, you'll welcome me...
Your ol' companion