sobota, 24 maja 2014

na owadzie kształty, mam lęki


Leciała mucha nad stołem

Zaleciało dla niej kawiorem

Pomyślała przez moment

- a dlaczego by nie skosztować?

 

I jak pomyślała, zrobiła

Szybki skręt, wiraż wyrobiła

Przeleciała nad moją kromką

I wrąbała ją w gębę, na stojąco!

 

Packi nie wziąłem do ręki

Bo na owadzie kształty, mam lęki

I oboje z muchą teraz przy stole siedzim

I kawior i chleb zajadamy, nawet o polityce opowiadamy!

 



Smacznego!

wierszem, według Autor: ASPeN®